W Dębinie marcowej m.in.:

Drodzy Czytelnicy,

Mamy dziś w ręku zeszyt 240. "Dębiny", który zamyka 20-lecie ukazywania się naszego pisma. Mamy świadomość, że tak długi czas może znużyć Czytelnika, gdy nie ma jakichś nowości i sensacji. Tym bardziej cenimy fakt, że Państwo kupujecie wciąż "Dębinę", dając nam powody do wydawania kolejnych numerów. W tym akuratnie sporo materiałów z bieżących wydarzeń, wywiady, wspomnienie, sylwetki. Na pewno wieści sportowe będą ciekawe dla kibiców, zaś materiały historyczne uciszą miłośników przeszłości.
Już dziś chcemy zaprosić na uroczystą promocję płyty "Szepty gór" w wykonaniu Mariusza Wdowina i prezentację tomiku wierszy "Dębiną, buczyną, połoniną" autorstwa Edwarda Marszałka, która odbędzie się w czwartek 4 kwietnia o godzinie 18.00 w Gminnej Bibliotece Publicznej w Krościenku Wyżnym.
Więcej w marcowej Dębinie

"Manewry miłosne, czyli powróćmy jak za dawnych lat" DZIEŃ KOBIET 2019

W dniu 9 marca br. w sali Domu Ludowego w Krościenku Wyżnym odbył się koncert z okazji Dnia Kobiet, zorganizowany przez Wójta Gminy i Radę Gminy Krościenko Wyżne. Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem przedstawicielek płci pięknej, o czym może świadczyć rozdysponowany w przeciągu trzech dni komplet biletów oraz wypełnione po brzegi audytorium.
Więcej w marcowej Dębinie

Słów kilka o wizycie Rafała Porzezińskiego na Podkarpaciu, a także o małym Olusiu i jego Aniołach

Kilka lat temu pisałam na łamach "Dębiny" o mojej pierwszej wizycie w domu Państwa Bryllów w Warszawie. Jako temat pracy magisterskiej wybrałam sobie wiersze wybitnego poety Ernesta Brylla i mogę powiedzieć, że ta decyzja przyniosła dla mnie wiele dobrego. U pana Ernesta i pani Małgosi, którzy dziś są dla mnie jak rodzina, poznałam i nadal poznaję wartościowych ludzi ze świata kultury, Kościoła, sztuki, mediów... W Krościenku Wyżnym gościliśmy kiedyś Marcina Stycznia, Michała Kondrata. Teraz przyszła kolej na Rafała Porzezińskiego - dziennikarza radiowego i telewizyjnego, producenta, trenera terapii uzależnień, autora i prowadzącego program "Ocaleni" w TVP. Rafał i jego żona Agnieszka, również dziennikarka, poprosili mnie kiedyś o pomoc na Targach Wydawców Katolickich na stoisku ich wydawnictwa Raj Media i tak zaczęła się nasza piękna współpraca...
Więcej w marcowej Dębinie

Konsultacje społeczne w sprawie zmiany granicy naszej gminy

W dniach 4-17 lutego br. odbyły się w naszej gminie kolejne już konsultacje społeczne w sprawie zmiany jej granicy.
Konieczność ich ponowienia wynikała z faktu, iż samorząd Gminy Miasto Krosno skierował kolejny wniosek o wyrażenie opinii przez Radę Gminy Krościenko Wyżne w przedmiocie zmiany granicy administracyjnej naszej gminy. Wnioskowana przez Miasto Krosno zmiana miałaby polegać na wydzieleniu obszaru ok. 95 ha znajdującego się w granicach administracyjnych naszej gminy i przyłączeniu go do terenu Gminy Miasto Krosno. Na podaną powyżej powierzchnię składa się 85 ha terenu obejmującego obszar byłego Lotniska Iwonicz oraz 10 ha gruntów prywatnych, które dzielą teren byłego już lotniska i granicę Gminy Miasto Krosno. Na uwagę zasługuje także fakt, iż objęty wnioskiem obszar jest mniejszy niż podczas ubiegłorocznych konsultacji, kiedy Krosno zamierzało przyłączyć do swojego terytorium ponad 111 ha.
Wyniki przeprowadzonych konsultacji wykazały zdecydowany sprzeciw wobec wnioskowanego przez samorząd Krosna pomniejszenia obszaru naszej gminy. W tym miejscu należy podkreślić, iż wynik tegorocznych konsultacji społecznych potwierdził rezultat konsultacji, jakie zostały przeprowadzone w roku ubiegłym...
Więcej w marcowej Dębinie

PIERWSZA PRACA ZAWODOWA

Zamierzam podzielić się z Czytelnikami wspomnieniami o pracy w trudnej branży materiałów wybuchowych. W zatrudnieniu dobierało się tu w miarę możliwości osoby spełniające wiele wymogów. Kandydatów powinny cechować: sumienność, kreatywność w myśleniu, zdyscyplinowanie i brak nałogów. Pracownik nieodpowiedzialny mógł w ekstremalnych warunkach doprowadzić do katastrofy. Takie przykłady przedstawię w następnych odcinkach.
Pracę rozpocząłem w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych XX wieku. W tamtych latach, po ukończeniu edukacji zawodowej (wykształcenie średnie lub wyższe), absolwentów obowiązywało podejmowanie pracy na podstawie tzw. "nakazu pracy".
W czasie ostatnich wakacji udałem się zatem do Warszawy po pierwszy angaż (nakaz pracy). Pamiętam, był to Centralny Zarząd Przemysłu Organicznego "ERG" przy ulicy Żurawiej 6/12. Angaż wręczył mi naczelnik kadr. Do dziś zachowałem w pamięci jego nazwisko - Knapik. Prezentował sobą niepokaźnego, niskiego wzrostu mężczyznę, z bielmem na jednym oku. Cechował go bardzo taktowny sposób bycia. Pracownicy zarządu nazywali go pieszczotliwie "tatą". Podczas wręczania dokumentu wygłaszał uroczyście formułkę: "Będziecie pracować w Centralnym Zarządzie . podległym Ministerstwu Przemysłu Chemicznego". Angażem ustalono moje pierwsze wynagrodzenie w wysokości 620 zł na miesiąc. Średnia płaca krajowa wynosiła wówczas około 1000 zł miesięcznie. Otrzymane pierwsze pieniądze dawały mi wiele radości. Wreszcie miałem własne środki na codzienne wydatki...
Więcej w marcowej Dębinie

Zebranie Wiejskie sprawozdawczo-wyborcze Sołectwa Krościenko Wyżne

W niedzielę 17 marca br. w sali Domu Ludowego w Krościenku Wyżnym odbyło się Zebranie Wiejskie Sołectwa Krościenko Wyżne.
Do głównych punktów porządku obrad należały przede wszystkim złożenie sprawozdania z działalności Sołtysa w mijającej kadencji, jak również wybór Sołtysa i Rady Sołeckiej na kolejną kadencję...
Więcej w marcowej Dębinie

Opowieść o dziadku Franciszku

Przy okazji obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości mieliśmy okazję zobaczyć ciekawe filmy fabularne, dokumentalne, seriale telewizyjne, spektakle teatralne czy wystawy tematyczne w muzeach. Z zainteresowaniem obserwowałem również program obchodów 100-lecia Niepodległości w Krościenku Wyżnym. Szczególne wrażenie zrobiło na mnie wydanie dwóch książek o udziale krościeniaków w wojnie o kształt wschodnich granic Rzeczypospolitej Polskiej: "DROGA DO NIEPODLEGŁEJ" Beaty Lorens i "Z KROŚCIENKA WYŻNEGO KU NIEPODLEGŁOŚCI" Jacka Ślączki. Gratuluję autorom podjęcia tego tematu i wyczerpującego jego rozwinięcie. Bardzo ciekawe i dramatyczne są losy rodaków, jeśli wczytać się w poszczególne biografie. Wśród tych, którzy brali udział w wojennym dziele przed 100 laty, był też mój dziadek, Franciszek Frydrych, ur. 1 lipca 1898 r., syn Wojciecha i Zofii z domu Pelczar, który zmarł w USA w 1944 roku i dopiero od niedawna ma swój symboliczny grób na cmentarzu w Krościenku.
Więcej w marcowej Dębinie

Nordic walking - "magiczny" spacer po zdrowie śladami Finów

Przed nami wiosna, po niej lato. Może warto już pomyśleć o wyglądzie i sprawności fizycznej? To wszystko można osiągnąć za sprawą pewnej "magicznej" aktywności ruchowej, jaką jest nordic walking.
To dyscyplina, z której każdy może skorzystać, w każdym wieku oraz podczas każdej pory roku i w każdym terenie. Niektórzy twierdzą, że żaden inny sport nie przynosi tak ogromnych i natychmiastowych korzyści dla stanu zdrowia i sprawności fizycznej ani nie jest tak bezpieczny i łatwy do opanowania jak właśnie nordic walking. To również towarzyska forma aktywności, która zapewnia mile spędzony czas.
Coraz częściej widzimy grupy osób idących z kijkami nordic walking. Ale czy wiemy, skąd taka aktywność sportowa i jakie korzyści ze sobą niesie? Warto się dowiedzieć, aby zrozumieć, że nie jest to sport, w którym zapomniano o nartach.
Więcej w marcowej Dębinie